„Teraz nie będę kupować nowego biustonosza, gdyż jestem w ciąży i na pewno rozmiar się zmieni”.
No tak. Pewnie się zmieni. Ale nie wiemy jak się zmieni i nie wiemy w którym trymestrze. Czy ciąża to powód, by robić sobie krzywdę niedopasowanym stanikiem? Przecież to właśnie w ciąży piersi narażone są na jedne z największych przeciążeń i należy zadbać o solidne „podparcie”, by więzadła Coopera nie ulegały rozciągnięciu. 
Na górnym zdjęciu widzimy za małe miseczki oraz ucisk fiszbin w pierś – co może utrudniać i blokować przepływ limfy. Biustonosz jest także zdecydowanie za luźny, miseczki odstają i stanik nie spełnia żadnej ze swoich funkcji.
Zachęcam wszystkie Panie w ciąży ( i nie tylko ) by uczciwie przyjrzały się swoim biustom w staniku. Czy czujecie się dobrze? Jeśli tak, to super 
:)Jeśli nie – zapraszam na konsultację 
🙂 Zdrowie na pierwszym miejscu, pamiętajmy o tym.